Pamiętamy.

Myślą.

Mową.

Uczynkiem.

Choć wolelibyśmy…

zapomnieć.

Jak Wy.

O stercie włosów.

O ubraniu w pasy.

O lęku poranka

pierwszego dnia miesiąca.

W Scherzo Chopina,

w płaczącej wierzbie,

w Mazurku Henryka.

Z nutą zamyślenia,

zaistnienia,

z zapachem maja

na czubkach drzew.

Ze smakiem malin,

z szumem Utraty Fryckowej.

Z światełkiem zapalonym dla Was.

Pamiętamy.

                 D.T.